czwartek, 22 marca 2012

Dzień 1

Wiosną się rozpoczęła, a jak wiadomo lubimy zaczynać coś nowego w momencie znaczącym. Mi niestety umknął pierwszy dzień wiosny, ale dlaczego by nie zaczynać przygody 22 marca?
A więc zaczynam i zapraszam innych do tego samego - odchudzajmy się na wiosnę!

Decyzja o odchudzaniu rzadko przychodzi łatwo. Deklaracje tak, ale decyzja i działanie... uuuu to już jest znacznie trudniejsze. Dlatego wychodząc z założenia, że łatwiej coś robić w grupie, która może się wspierać i mobilizować. Poczucie wspólnego celu może być korzystne dla mnie i dla Was, którzy jak ja podejmiecie ten trud.

Moim planem jest pozbycie się do 23 czerwca 2012, czyli do końca trwania naszej akcji 10 kg. Mam głęboka nadzieję, że to się uda. Na koniec podliczymy ile kilogramów zrzucimy razem i staniemy się lżejsi, bardziej "light", ekodrogeria light.

By schudnąć postanowiłam poprawić nieco swoją dietę, więcej się ruszać (codzienna praca przed komputerem nie pomaga figurze) oraz stosować ekologiczne kosmetyki, by zdrowo odżywić i ujędrnić skórę. Swoje doświadczenia opiszę.

Podsumowując:

Dzień 1, 22.03.2012:
waga: 71kg
sport: oj niewiele, niewiele
dieta: odrzucenie słodyczy, chleba, węglowodanów generalnie
samopoczucie: zmotywowana, waleczna

1 komentarz:

  1. Ja narazie na etapie "oooj, by się chciało"... chcę się zarazić, więc bez deklaracji szukam inspiracji ;)
    Narazie mogę się odnieść do "oj niewiele, niewiele", z mocnym postanowieniem poprawy, co może oznaczac jutro 90min. roweru :) Panie Boże, trzymaj dla nas Słońce na Niebie, bo tłusty tyłek w potrzebie ;) buziaki! 3mam kciuki :)) za waleczność!
    ewcia

    OdpowiedzUsuń